Tutaj piękno tkwi w surowości i naturalności. Pomyślcie: rozległe, puste przestrzenie, horyzont sięgający nieskończoności, tylko wiatr, szuter pod oponami i Wy.
Lanzarote
Wulkaniczne piękno w czerni i czerwieni. Krajobraz jak z innej planety, mnóstwo utwardzonych dróg szutrowych i tras wśród winnic.
Gran Canaria
Kolarski "kontynent w miniaturze". Z północy na południe zmienia się z soczystej zieleni w piaszczyste pustynie.
Teneryfa
Królowa kontrastów. Od księżycowych krajobrazów wokół wulkanu Teide, po bujne, zielone lasy Anagi.